Przez Wąwozy Szczawnika i Pełcznicy

Pełcznica (320) – bez znaków – Wąwóz Szczawnika (350) – czerwona ścieżka dydaktyczna – Stary Książ (400) – znaki żółte – Wąwóz Książ (360) – znaki czerwone – Cis Bolko (340) – czerwona ścieżka dydaktyczna – Zamek Książ (400) – znaki zielone – Pod Starym Książem (410) – znaki czerwone – Podzamcze (370) – bez znaków – Nad Podzamczem (380) – niebieska ścieżka dydaktyczna – Pełcznica. Długość: 13,5 km. Suma podejść: 500 metrów.

Uwaga! Trasa trudna orientacyjnie z powodu fatalnego oznakowania ścieżek turystycznych przerzedzonego dodatkowo wyrębami. Zalecane wspomaganie się mapą cyfrową. Przyda się też kij trekkingowy, który ułatwi pokonanie Szczawnika po kamieniach.

Wycieczkę rozpoczynamy na pętli autobusowej w Pełcznicy (dzielnica Świebodzic) skąd idziemy za znakami ścieżek spacerowych żółtej i niebieskiej ul. Solną. Przy bramie naprzeciwko budynku wielomieszkaniowego skręcamy w lewo i rozszerzającą się ścieżką dochodzimy do okazałych skał u wylotu Wąwozu Szczawnika.

Wylot Wąwozu Szczawnika

Tu napotykamy czerwoną ścieżkę spacerową, która dość karkołomnie przeprawia się na prawy brzeg potoku. Idziemy łagodnie trawersem na kolejnym skrzyżowaniu ,zakręcając w prawo i na następnym znów w prawo, wychodząc na górną krawędź wąwozu.

Tu szlak czerwony przeprawia się przez Szczawnik / Zerwy Wąwozu Szczawnika

Idziemy krawędzią wśród drobnej dębiny, dochodząc do duktu którym osiągamy siodło pod Skibą. Tu szlak prowadzi prosto i łatwo go zgubić, wychodząc na krawędź wąwozu  Pełcznicy, mijając wierzchołek Skiby (433 m n.p.m.). Z przecinek oglądamy położony po przeciwnej stronie wąwozu zamek Książ.

Na krawędzi wąwozu Szczawnika / Na krawędzi Wąwozu Pełcznicy – widok na Książ

Gdy po kilkuset metrach z lewej dołącza czerwony szlak turystyczny ze Świebodzic znak to że zbliżamy się do ruin Starego Książa.

Widok z krawędzi wąwozu na zamek Książ / Stary Książ

Tarasy Starego Książa zabezpieczono niestety barierkami, przez co straciły urok, natomiast nie potrafiono wyciąć drzew, które już całkowicie przesłaniają widok na Książ.

W Starym Książu / Bluszcz pospolity – pomnik przyrody

Zaślepiono również malowniczy korytarz, który jeszcze kilka lat temu wiódł pod murami na tarasy.

Od Starego Książa obniżamy się łagodnie leśną drogą do rozdroża szlaków, na którym wybieramy znaki żółte. Prowadzą one kawałek ze znakami zielonymi, po czym odbijają w lewo na trawers Starego Książa. Po chwili zaczynają nam towarzyszyć zerwy skalne Wąwozu Pełcznicy.

Na szlaku żółtym

Szlak schodzi nad samą rzekę – rozpoczyna się malowniczy odcinek wzdłuż jej biegu. Trudniejsze miejsca ułatwiono mostkami i poręczami, choć i tak należy go pokonywać w porze suchej z uwagi na kilka miejsc, w których z uwagi na podmycie ścieżki jest dość wąsko.

W Wąwozie Pełcznicy

Mijamy przewężenie wąwozu i przemykając pod skałami dochodzimy do odcinka wąwozu między Starym Książem a Książem. Na tym odcinku aż do Cisa Bolko towarzyszą nam też tablice trasy dydaktycznej „Ścieżka Hochbergów” z opisem dziejów książańskiego założenia krajobrazowego.

W wąwozie pod Starym Książem

Tu dołączają znaki czerwone ze Starego Książa a przełom się rozszerza, choć nadal występują skałki.

Ścieżka przez Wąwóz Książ

Dolina zakręca w prawo i nieco bagnistym terenem dochodzimy do mostku na Pełcznicy, gdzie szlak czerwony przewija się na drugi brzeg.

Jeszcze niedawno biegł tędy szlak zielony

Na tym brzegu mamy świadectwo współczesnej gospodarki leśnej tj. wyciągania środków publicznych na nonsensowne „inwestycje”. Tym razem jest to solidne drewniane obramowanie ścieżki ciągnące się aż do cisa Bolko.

Pełcznica w dolnej części wąwozu / Cis „Bolko”

Przy węźle szlaków koło cisa „Bolko”, który został podparty żeby nie runął, wybieramy czerwoną ścieżkę spacerową i idziemy nią do góry. Przez ok. 250 metrów prowadzi ona razem ze szlakiem czerwonym i zielonym po czym odbija w prawo, zakosami wznosząc się na grzbiet. Na następnej krzyżówce należy uważać, gdyż ścieżka praktycznie nie oznakowana wznosi się na skarpę z punktem widokowym na zamek Książ.

Droga na zamek Książ / Zamek Książ z punktu widokowego przy ścieżce

Od punktu krótko schodzimy by ponownie podejść wzdłuż dolnych murów Książa do bramy części hotelowej.

Pod murami części hotelowej

Skręcamy w lewo ulicą, potem prawo na dróżkę parkową i krótko wznosimy się do głównej bramy zamku.

Wejście na dziedziniec Książa

Zamkowy lew / Kartusz herbowy

Zwiedziwszy albo nie zamek idziemy aleją za znakami zielonymi, mijając malowniczy zbiornik wodny z fontanną.

Przed zamkiem Książ / Jedna z rzeźb na dziedzińcu zamkowym

Hortensje przed bramą główną  / Jedna z lilii wodnych w fontannie

Na kolejnym skrzyżowaniu szlak zielony odbija w prawo na trawers Wąwozu Pełcznicy.

Ścieżka Hochbergów

Jest on niezwykle malowniczy i urozmaicony widokami na zamek Książ, ale również przejściami pod skałami czy ponownie zawieszonymi nad przepaścią pomostami.

Na szlaku zielonym pod Książem

Malownicza ścieżka wije się około 50-60 metrów nad dnem doliny, nieraz zwężając do szerokości jednej osoby.

Na Ścieżce Hochbergów

Wreszcie szlak zawija w prawo i rozpoczyna dość wygodne zejście (znów solidne ogrodzenie po lewej) zakosami nad brzeg Pełcznicy.

Na trawersie Wąwozu Pełcznicy

Pokonujemy rzekę mostkiem i rozpoczynamy podejście drewnianymi stopniami do znajomego rozdroża pod Starym Książem. Stąd znaki zielone i czerwone kierują się w lewo na skraj łąk nad Szczawienkiem.

Na szlaku zielonym / Kładka na Pełcznicy

Tu, na rozdrożu Spisz, zostawiamy szlak zielony i za znakami czerwonymi idziemy w prawo łąkami z widokami na Góry Sowie, Czarne z Borową i masyw Trójgarbu.

Widok na Podzamcze, w tle Góry Sowie i Klasztorzysko / Widok na Lisi Kamień i rejon Borowej

Szlak zawija w lewo i schodzi do Podzamcza. Przed kościołem św. Anny (pierwotnie z XVI wieku, odbudowany po pożarze w XIX w.) skręcamy w prawo wraz ze znakami ścieżki spacerowej i schodzimy krótko do mostku na Szczawniku. Przekraczamy potok i kierujemy się gruntową drogą w prawo. Biegnie ona wzdłuż alei Podwale i doprowadza do krzyżówki przy jej łuku.

Widok z zejścia do Podzamcza na masyw Trójgarbu / Kościół św. Anny

 Tu wędrujemy w prawo na łąki, oglądając Chełmiec, masyw Trójgarbu oraz masyw Krąglaka. Na krzyżówce na polach skręcamy w prawo i przy granicy lasu (tablica rezerwatu Przełomy pod Książem) w lewo, dochodząc do niebieskiej ścieżki spacerowej. Idziemy nią wygodnym traktem prosto, potem w prawo i zaraz odbija ona znów prawo, w wąską ścieżkę (brak oznakowania). Szlak biegnie na kolejnych dwóch krzyżówkach prosto  (przebieg jest inny niż na mapy.cz), po czym prowadzi wzdłuż grzbietu nad Wąwozem Szczawnika.

Chełmiec ze Szczawienka / Widok na masyw Trójgarbu z łąk nad Podzamczem

Mijamy kulminację Borowca Małego (411) i podchodzimy na Zwierzyniec (412), gdzie ścieżka zbliża się do skalistej krawędzi najwyższej części Wąwozu Szczawnika.

Szlak na krawędzi Wąwozu Szczawnika

Dochodzimy do skalnej ostrogi z widokiem na wąwóz na niewielkich skałkach. Stąd czeka nas niezbyt wymagające zejście do ul. Solnej i powrót ulicą do punktu wyjścia.

Punkt widokowy nad Wąwozem Szczawnika

 

MAPA TRASY

 

List   

Information
Click following button or element on the map to see information about it.
Lf Hiker | E.Pointal contributor



Przez Wąwozy Szczawnika i Pełcznicy   

Profile

50 100 150 200 5 10 15 Distance (km) Elevation (m)
No data elevation
Name: No data
Distance: No data
Minimum elevation: No data
Maximum elevation: No data
Elevation gain: No data
Elevation loss: No data
Duration: No data

2 thoughts on “Przez Wąwozy Szczawnika i Pełcznicy

  1. Mam tę wycieczkę w planach, bo te platformy i wąskie ścieżki nad Pełcznicą robią na mnie duże wrażenie. Do tego jeszcze znajdujące się w okolicy Jeziorko Daisy (chociaż niekoniecznie na jeden wypad).

    Jak kilka lat temu byłem na Starym Książu, to też żałowałem, że drzewa zasłaniają widok na ten bardziej znany zabytek. Trochę szkoda, że nie można w pełni podziwiać Książa z tej strony

    1. Polecam obie strony wąwozu, bo są dość efektowne – zdjęcia powyżej to tylko wybór z całej trasy, choć nieco nadmiar barierek (po stronie „nowego” Książa) psuje nieco klimat. Kilka lat temu szedłem tą samą ścieżką (po stronie Książa), poza jednym pomostem nie było poręczy i nie było problemu z jej przebyciem. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *