Krzeszów

Wieś nad Zadrną w Kotlinie Krzeszowskiej na wysokości ok. 450  m n.p.m. Osada związana jest z zespołem klasztornym zakonu cystersów. Pierwszy klasztor ufundowała w Krzeszowie wdowa po księciu wrocławskim Henryku Pobożnym – księżna Anna w rok po bitwie pod Legnicą (1241), sprowadzając tu benedyktynów z czeskich Opatowic. W 1289 dobra zakonu wykupił książę Bolko I zwany Surowym i sprowadził w roku 1292 do Krzeszowa henrykowskich cystersów. Pierwszym krzeszowskim opatem został Teodoryk, a zgromadzenie obejmowało początkowo, zwyczajowo 13 mnichów (dwunastu + przełożony) – Niemców i Polaków. Już wtedy miejsce opactwa nazywane jest Gratia Sanctae Mariae, co świadczy o istnieniu w Krzeszowie miejsca kultu Matki Bożej Łaskawej. Statuty Kapituły Zakonu Cystersów z lat 1116-1786, notując treść korespondencji między księciem Bolkiem a Kapitułą Generalną, wskazują: „Item petitio ducis Poloniae qui petit locus dictus de Gratia Sanctae Mariae incorporetur Ordini nostro et fiat Ordinis abbartia, dummodo sequenti anno fiat fides Capitule Generali de consensu dioecesiani et quod sit filia Henricaho, exauditur” (“podobnie, doszła nas prośba księcia Polski, który prosi by miejsce zwane Łaską Świętej Marii zostało włączone w nasz zakon i powstało opactwo zakonu…”) Bolko I związał się z opactwem na tyle mocno, że po jego śmierci w roku 1301, jego ciało zostało pochowane pod posadzką krzeszowskiego kościoła. W roku 1318 papież Jan XXII rezydujący w Awinionie potwierdził przywileje klasztorne. Wówczas pojawia się pierwsza, wyraźna wzmianka o krzeszowskim cudownym obrazie Matki Boskiej Łaskawej.


Nagrobek Bolka Surowego w krzeszowskim mauzoleum

Kościół klasztorny stał się miejscem spoczynku książąt świdnicko-jaworskich. Obok Bolka I spoczęli tu Bernard Świdnicki, Henryk I książę jaworski, Henryk II świdnicki oraz Bolko II Mały. Dzięki książęcym i prywatnym beneficjom opactwo stało się jednym z największych posiadaczy ziemskich na Śląsku, wspierając rozwój osadnictwa i rolnictwa. Podczas wojen husyckich klasztor został spustoszony. List Jerzego Czetryca z  1 marca 1427 roku (Scriptores Rerum Silesiacarum, t. 6, s. 56) wskazuje że zniszczenie klasztoru w Krzeszowie [Grissaw] nastąpiło przed tą datą. Tradycja cysterska przechowała wspomnienie miejscowych męczenników. W Menologium cysterskim autorstwa niderlandzkiego mnicha Chryzostoma Henriqueza – żyjącego na przełomie XVI i XVII stulecia wykładowcy słynnego uniwersytetu w Louvain, wspomina się cystersów krzeszowskich, “którzy woleli umrzeć za Chrystusa niż dać się skazić kacerskimi błędami” i zostali przez husytów “szczególnymi mękami uśmierceni i jawnie z męczeńską palmą wzlecieli do niebios”. Współczesny Henriquezowi kanonik z Antwerpii – Aubert Miraeus poświęcił męczennikom z Krzeszowa wzmiankę w swoim dziele Originum monasticarum (Lib. V, Cap. XV): “Martyres, anno 1429 aut 1430. occisi ab iisdem Hussitis, in Cella nova & Grunhemio [Krzeszowie], monasteriis instituti Cisterciensis, in d. Vraislaviensi apud Silesios”.  Wydarzenie to wzmiankuje też piszący pod koniec XVII wieku czeski historyk cysterski Augustyn Sartorius w swojej Cistercium Bis-Tertium Seu Historia Elogialis (s. 721 i nast.), opisując złość heretyków oraz ukrycie obrazu Matki Bożej Krzeszowskiej w podziemnej kryjówce, w której pozostał aż odkrył go w roku 1622 opat Adam Wolfgang.

Bazylika krzeszowska

Fronton krzeszowskiej bazyliki

W roku 1427 wykonano egzekucję na trzech mieszkańców okolicznych wsi, których oskarżono o pomoc husytom przy napadzie na opactwo. W roku 1431 husyci ponownie ciągnęli przez okolice Krzeszowa w marszu na Łużyce. Cystersi wrócili na stałe do Krzeszowa dopiero w roku 1435, po porozumieniu Kościoła z umiarkowanym skrzydłem husyckim i klęsce taborytów pod Lipanami. Nie oznaczało to jednak końca niespokojnych czasów. Ośmielone anarchią jaka zapanowała po najazdach husyckich bandy rycerzy-rabusiów przemierzały śląskie gościńce. Zahaczały również o rejon Krzeszowa. W roku 1454 zakończono odbudowę krzeszowskiego kościoła i klasztoru. W czerwcu 1468 wojska „króla husyty” Jerzego z Podiebradów, idące na wojnę z popierającym Madziara – Macieja Korwina Śląskiem, ponownie spustoszyły okolice.  Kolejne trudne chwile klasztoru to okres reformacji. W latach 20-tych XVI wieku szlachta i mieszczaństwo z należących do Krzeszowa osiedli odmawiali płacenia czynszów należnych opactwu, a dotychczasowi dobroczyńcy cystersów – Schaffgotschowie po przejściu na luteranizm zaangażowali się w przejęcie cieplickiej prebendy. Rozprężenie dyscypliny w szeregach zakonnych było aż nadto widoczne: sam prepozyt owej prebendy porzucił habit i wszedł w związek z kobietą. W ciągu kilkudziesięciu lat od roku 1520 liczba krzeszowskich zakonników zmniejszyła się aż pięciokrotnie – do wyjściowej 12. Trzydziesty drugi opat Krzeszowa Nikolaus po dwóch latach rządów popełnił w roku 1576 samobójstwo, być może, widząc tragiczną sytuację zgromadzenia oraz zalew reformacji na Śląsku.

W Krzeszowie

W Krzeszowie

Już następca wspomnianego, nieszczęsnego opata Mikołaja – opat krzeszowski Kasper energicznie wziął się w ramach reform po Soborze Trydenckim do odnowy zgromadzenia. W roku 1612 potwierdzono przywileje cesarskie, a w roku 1616 Krzeszów wizytował opat generalny cystersów Mikołaj, z francuskiego Citeaux. W tymże roku doszło do profanacji krucyfiksu z kościoła w Wierzbnej koło Żarowa, który został przeniesiony następnie do Krzeszowa. Dwa lata później wraz z defenestracją praską wybuchła wojna trzydziestoletnia. Pod koniec roku 1620, w czasie, gdy w Czechach trwała kampania wojskowa, w cysterskim Chełmsku doszło do rozruchów. Zastrzelono wjeżdżającego do miasta opata Marcina, za co ukarano miejscowość odebraniem na 9 lat praw miejskich. Jednakże już dwa lata później pojawił się niespodziewany zwiastun zmian. Podczas prac remontowych, 18 grudnia 1622 roku odnaleziono w skrzyni pod posadzką zakrystii krzeszowskiego kościoła obraz Matki Bożej Łaskawej, zaginiony podczas husyckiej rejzy blisko 200 lat wcześniej. Według przekazów, na szczelinę w płytach padła struga światła, ujawniając skrzynię. Osiem lat później, w odległym Królewcu, w protestanckich Prusach Książęcych urodził się Michael Willmann. Czasy nie były jednak dalej łaskawe. Wrogie wojska przetaczały się przez Śląsk. W roku 1632 oddziały sasko-brandenburskie ograbiły Krzeszów, przepędzając cystersów. W roku 1633 dwukrotnie pojawili się w opactwie Szwedzi, rabując i paląc zabudowania kościelne i klasztorne, a wraz z nimi obszerny zbiór biblioteczny. Zamordowano ojca Henryka, który pełnił funkcję proboszcza i nie chciał opuścić parafian. Reszta zakonników wyjechała w obawie przed pożogą wojenną i towarzyszącą jej zarazą, zabierając część dokumentów i kosztowności. Posłużyły one do odbudowy klasztoru, którą rozpoczęto w roku 1638. Pielgrzymki do Krzeszowa mogły odbywać się w spokoju dopiero po zakończeniu wojny trzydziestoletniej w roku 1648 i opuszczeniu Śląska przez Szwedów. Cystersi objęli wtedy część kościołów śląskich przejętych wiek wcześniej przez protestantów.

Krzeszów - brama do kaplicy książąt
Wejście na teren mauzoleum Piastów Śląskich

W roku 1660 opatem został ojciec Bernard Rosa, który zainicjował barokową odbudowę krzeszowskich kościołów i klasztoru. Rok 1669 przyniósł założenie świeckiego Bractwa św. Józefa, które pod koniec wieku osiągnęło ponad 40 tysięcy członków. Od roku 1672 rozbudowywano kaplice krzeszowskiej kalwarii, od roku 1674 tzw. Betlejem, wzniesiono również kaplicę św. Anny we Wzgórzach Krzeszowskich (1686). W roku 1677 doszło do pożaru kościoła klasztornego, który odnowiono w duchu barokowym. W roku 1690 rozpoczęto, na miejscu dawnego kościoła św. Andrzeja, budowę kościoła św. Józefa, nawiązującego do sławnego Il Gesu w Rzymie. Wspaniałe freski we wnętrzu wykonał Michael Willmann. Mimo zawalenia się w roku 1693, w trakcie prac, 40-metrowych wież świątyni, budowę kontynuowano aż do jej zakończenia w roku 1696. Już po konsekracji świątyni umarł opat Bernard. W roku 1690 sprowadzono do Krzeszowa z Kłodzka figurkę Dzieciątka Jezus, sprofanowaną przez protestantów. W latach 1728-35 opaci krzeszowscy Innocenty i Benedykt przeprowadzili budowę nowego barokowego kościoła, który dziś dominuje w krajobrazie doliny, wraz z mauzoleum Piastów świdnickich.

Wieża północno-zachodnia bazyliki krzeszowskiej

Wojny śląskie przyniosły aneksję większości Śląska przez Prusy i antykościelną politykę Fryderyka II. Już w roku 1740 armie Fryderyka wkroczyły na Śląsk, plądrując między innymi krzeszowski klasztor. W roku 1741 cystersi uciekli do Czech, unosząc ze sobą obraz Matki Bożej Łaskawej. Wrócili już po traktacie pokojowym wrocławskim, zawartym rok później, przyznającym większość Śląska Prusom. Fryderyk nie zamierzał odpuścić – kazał uwięzić opata Benedykta we Wrocławiu, a na klasztor nałożył rekwizycje. Mimo to, w miarę możliwości, uzupełniano brakujące malowidła oraz wyposażenie kościoła i mauzoleum. Prace trwały do lat 60-tych XVIII wieku, w roku 1759 podczas epidemii tyfusu, w czasie kolejnej, trzeciej już wojny śląskiej, zmarł w Krzeszowie rzeźbiarz Anton Dorażil. Władze pruskie zakazały wkrótce pielgrzymek do sanktuarium, a opactwo obłożono 80-procentowym podatkiem od dochodów. W roku 1800 przejęto i przekształcono w królewskie gimnazjum szkołę klasztorną. W klasztorze stale mieszkało wówczas około 30 zakonników. Powyższe działania stanowiły preludium do kasaty zakonu w roku 1810 i przejęcia jego obszernych dóbr, które liczyły wówczas dwa miasta, 42 wsie, 18 folwarków zamieszkałe przez około 30 tysięcy osób. Do roku 1820 zakonnicy opuścili Krzeszów, pozostał tylko czterdziesty siódmy opat krzeszowski Ildefons i jego zastępca, pełniący funkcję proboszcza. W międzyczasie trwało “zagospodarowanie” opactwa przez władze. Z części zabudowań kompleksu pościągano miedziane dachy, kładąc w ich miejsce… zaprawę z gliny, zabrano również część krzeszowskich dzieł sztuki, a w dawnym klasztorze urządzono szkołę ludową. W dłuższym okresie czasu powyższe działania doprowadziły oczywiście do dewastacji budynków. W roku 1873 wysadzono w powietrze zachodnie skrzydło dawnego klasztoru, tłumacząc to złym stanem technicznym. W roku 1913, podczas pożaru spłonęła jedna z wież kościelnych. Zakonnicy powrócili do Krzeszowa dopiero w roku 1919 – byli to benedyktyni. Rozpoczęli oni prace renowacyjne, obejmujące, obok klasztoru, wspomnianą wieżę. W roku 1940 klasztor przejęły władze III Rzeszy. Umieszczono w nim m.in. Niemców karpackich, a zimą 1944 niemieckich przesiedleńców z Węgier. Pod koniec wojny w klasztorze zdeponowano zbiory Biblioteki Pruskiej z Berlina, które zostały następnie przejęte przez Uniwersytet Jagielloński. W 1946, w klasztorze pojawiły się siostry benedyktynki ze Lwowa.

Krzeszowski nepomuk

Nepomuk nad Zadrną

Głównym zabytkiem Krzeszowa jest bazylika Wniebowzięcia NMP – dawny kościół klasztorny. Pierwszy romański kościół został wzniesiony w tym miejscu w końcu XII wieku i poświęcony w roku 1292. Obecna świątynia ma barokową bryłę i została wzniesiona w latach 1728-1735. Na portalu i fasadzie znalazły się rzeźby praskiego rzeźbiarza Ferdynanda Brokoffa. Wnętrze posiada bogaty wystrój rokokowy – stalle i organy rzeźbione przez A. Dorazila, freski – dzieło J. Neunhertza, obrazy “śląskiego Rembrandta” – M. Willmanna. Za prezbiterium, we wzniesionej w latach 1735-1747 kaplicy o rokokowym wnętrzu, znajduje się mauzoleum Piastów świdnickich. W roku 1998 kościół uzyskał miano bazyliki mniejszej. W ołtarzu głównym mieści się  uznawany za cudowny obraz Matki Boskiej Łaskawej. Jest to najstarszy, bo XIII-wieczny wizerunek Matki Boskiej na ziemiach Polski, i jeden z pięciu najstarszych w Europie. Obraz namalowany jest temperą na modrzewiowej desce o rozmiarach 60 x 37,5 cm. Obraz otacza barokowa rama z kunsztowną ornamentacją i napisem “Gratia Sanctae Mariae” (Łaska Świętej Maryi).


Obraz Matki Bożej Łaskawej

Twórca ani też data namalowania obrazu nie są znane. Tradycja przedstawia dwie różne wersje pojawienia się owego wizerunku w Krzeszowie. Pierwsza z nich przekazuje że malowidło znajdowało się w pustelni, na której miejscu następnie ufundowano klasztor. Druga wskazuje że obraz pochodzi z włoskiego Rimini, gdzie miał trafić z krajów cesarstwa bizantyjskiego za pośrednictwem jednego z krzyżowców. Wizerunek tej, która wskazuje Drogę (Hodegetria) trzymającej Dzieciątko Jezus, z punktu widzenia artystycznego rzeczywiście znamionuje wpływy wschodnie i stanowi najstarsze tego typu przedstawienie na terenie Polski. Związana z malowidłem dewiza “Gratia Sanctae Mariae”, jak wyżej wspomniano, łączona jest już z datą fundacji cysterskiego klasztoru w Krzeszowie. Późniejsze kroniki klasztorne określają krzeszowską Madonnę „Nostra Thaumaturga” – Nasza Cudotwórczyni, co świadczy o tym że wizerunek słynął łaskami udzielanymi podczas zanoszonych tu modlitw. Z obrazem związany jest przekaz o jego ukryciu podczas husyckich wojen i odnalezieniu po około 200 latach pod podłogą zakrystii. W czerwcu 1997 r. Jan Paweł II podczas pielgrzymki do Legnicy ukoronował obraz. W ostatnich latach przeprowadzono gruntowny remont bazyliki i otoczenia.

Kościół św. Józefa w Krzeszowie

Kościół św. Józefa

Przy bazylice znajduje się mniejszy barokowy, jednonawowy kościół św. Józefa z lat 1690-1696 o bogatym wystroju m.in. malowidłach Michaela Willmanna – na malowidle przedstawiającym Maryję i Józefa proszących o nocleg w Betlejem twórca pod postacią karczmarza umieścił swój autoportret. W strefie prezbiterialnej kościoła dominuje scena Pokłonu Trzech Króli. W kaplicach obiegających nawę umieszczone zostały sceny smutków i radości św. Józefa, utrzymane w typie barokowego malarstwa niderlandzkiego.

Łąki nad Krzeszowem

Krzeszowskie łąki

W okolicy, wśród malowniczych łąk i pól rozsiane są barokowe stacje Kalwarii Krzeszowskiej z lat 1703-1717 (łącznie 16 kaplic i 32 stacje). W przysiółku Betlejem znajdziemy urokliwy drewniany pawilon letni na wodzie – dawne miejsce odpoczynku opatów krzeszowskich z 1674 roku. Po sekularyzacji dóbr zakonnych w 1810 r. pawilon służył za magazyn. W XIX wieku Betlejem stało się popularnym celem wycieczek z Krzeszowa –  powstała tu gospoda. Przez Krzeszów przebiega czerwony Główny Szlak Sudecki z Lubawki w Krzeszowskie Wzgórza i dalej do Sokołowska oraz szlak żółty na Gorzeszowskie Skałki.

Betlejem Krzeszowskie

MAPA

BETLEJEM KRZESZOWSKIE
SZLAK ŚW. WOJCIECHA
MICHAŁ WILLMANN

PROPOZYCJE WYCIECZEK
KRZESZOWSKIE WZGÓRZA I ŁĄKI
CZADROWSKA BRAMA
GALERIA DODATKOWA

Aleja do bazyliki krzeszowskiej
Zbliżenie na szczyt fasady zachodniej bazyliki w Krzeszowie
Zwieńczenie fasady zachodniej

Zwiastowanie na fasadzie zachodniej
Nawiedzenie NMP na fasadzie zachodniej
Nawa główna bazyliki
Zbliżenie na prezbiterium
Ambona i prospekt organowy w bazylice krzeszowskiej
Transept bazyliki
Halowy kościół św. Józefa
Fasada kościoła św. Józefa
Nawa i sklepienie kościoła św. Józefa
Smutki św. Józefa
Radości św. Józefa

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *